Opera 9.50? Nie, dziękuję.

czerwiec 14th, 2008 · 12 Comments ·

Na wielu subskrybowanych przeze mnie blogach pojawiło się wiele wpisów na temat nowej Opery 9.50. Zachwyt, jaki spowodowała nowa Opera jest ogromny, tymczasem ja jestem nią bardzo zawiedziony. Jeden dzień jej użytkowania i już mam jej dosyć.

Opery używam począwszy od którejś “piątki” bądź “szóstki” (nie pamiętam dokładnie). Swego czasu Opera była produktem adware - jeśli nie zapłaciłeś(aś), to w prawym górnym rogu ekranu wyświetlał się banner wielkości 486×60. Czasy te już dawno minęły i w chwili obecnej mamy już wersję 9.50. Owa wersja jest pierwszą, którą uważam za gorszą w stosunku do poprzedniej.

Jako że już na pewno wiecie, co takiego ma nowa Opera, nie będę opisywał tych zmian. Wymienię zaś to, co nową Operę czyni w moim mniemaniu gorszą.

  • W pewnych nieznanych mi sytuacjach klient IRC działa w taki sposób, że co równe 5 minut wychodzi kanału i od razu na niego wraca. Niezły spam na kanale się robi z powodu takiego Nowakera.
  • Przeciągnięcie okna na pasek zadań otwiera drugą Operę, a nie tylko to jedno konkretne okno. Przez to na słowo “Nowaker” w IRCu okno na pasku zadań nie ma highlighta. Nie widzę więc, gdy ktoś coś do mnie mówi.
  • Skórka “Naturalna Windows” posiada czarno-białe ikony, co utrudnia szybką identyfikację funkcji. Nie lubię wodotrysków, dla mnie ewolucja wyglądu GUI zakończyła się na Windows 95.
  • Okno pobierania zostało uszczuplone, poprzednio posiadało więcej informacji.
  • “Wklej i przejdź”, miało skrót CTRL+B, a teraz ma CTRL+SHIFT+V. Czy ten nowy jest szybszy?
  • Czasami po wpisaniu adresu Opera nie odpowiada przez 3-6 sekund. Quad Core zbyt wolny dla niej?

Co jeszcze znajdę w ciągu następnej doby? Chyba już nic, jeśli zrobię downgrade.

Nowa Opera w akcji:
Urok nowej Opery

Tags: World Wide Web

12 responses so far ↓

  • Nowaker // czerwca 14, 2008 at 23:24

    Kolejny bug - wpisanie /quit powoduje wyjście z kanału… i natychmiastowy powrót.

  • kwiat // czerwca 15, 2008 at 21:29

    Widzisz Damianie. Do irc-a służy irssi, polecam. Opera ma być do przeglądania stron i tu spełnia swoją rolę znakomicie. Bardzo się ucieszyłem, że od poprzedniej wersji wyróżnia się znaczną poprawą szybkości działania, można również, bez większych problemów, uruchomić flashplayera na Linuksie (nawet na moim - 64-bitowym - systemie). Co do skórek - to jest kwestia indywidualna i dlatego Opera umożliwia zmianę domyślnego tematu. Co do okienka pobierania - nie zauważyłem żadnych zmian, a informacje wyświetlane przez nie są w zupełności wystarczające i przejrzyste. Z tym skrótem z kolei dziwna sprawa. Być może występował jakiś konflikt w określonym środowisku. W każdym razie, na pewno można skróty przemapować ;-)
    Pozostaje jedynie czekać na poprawki klienta IRC.

  • Nowaker // czerwca 16, 2008 at 01:06

    kwiat, właśnie Opera skończyła mi służyć jako klient IRC - zainstalowałem XChata. Z irssi już dawno bym korzystał, gdyby nie to, że nie mogę się z mojego shella połączyć z żadnym serwerem IRC poza siecią lokalną :/

  • Zyx // czerwca 17, 2008 at 14:47

    Z błędami, owszem, jest mała wpadka, ale można je w miarę szybko poprawić, o ile znajdzie się ktoś, kto je zgłosi.

    Natomiast co do wyglądu, to cóż mam powiedzieć… twórcy Opery z niczym się nie kryli. O fakcie prac nad nową wersją było wiadomo od dawna, o fakcie zmiany wyglądu także, dostępne były wszystkie bety, a na blogu projektu można było wyrazić swoją opinię i zaproponować poprawki. I z tego, co widziałem, sporo osób z tego skorzystało.

  • Nowaker // czerwca 17, 2008 at 15:10

    Wersję beta miałem, to jakoś luty był, ale głowy nie dam. I wtedy wygląd był jeszcze normalny ;) Zrobiłem już downgrade, 9.50 odrzucam ze względu na te i inne błędy, czekając na kolejną wersję :)

  • Marcin Kłeczek // czerwca 18, 2008 at 09:52

    Hm.. od pewnego czasu używam 9.50 beta 2… ale nie zwróciłem uwagi na te błędy - być może dlatego, że O jest u mnie drugą przeglądarką, używaną do “niefirmowych” rzeczy…

  • inSane // czerwca 18, 2008 at 23:32

    Wygląd Opery zmienił się dopiero w finalnej wersji - bety miały jeszcze starą skórkę. Poza tym wersja finalna jest mniej stabilna od ostatniej bety - zaraz po instalacji wywaliła się kilka razy. :( Ostatnia beta 9.5 była na prawdę świetna (tylko klient poczty był niestabilny co w finalnej naprawiono). Z resztą zaraz po wydaniu finalnej na różnych forach pojawiły się narzekania a sami twórcy bodajżę przyznali, że 9.5 została wydana w pośpiechu, żeby zdążyć przed Firefoxem 3. Ponoć 9.51 ma być tym czym miała być 9.5. Przeczekam zatem do wersji 9.51 na FF3 oraz 9.5 beta 2 tylko ze skórką skopiowaną z finalnej :D. Pozdrawiam

  • sss3 // czerwca 19, 2008 at 10:09

    Mnie najbardziej denerwuje (poza popsuciem natywnej skórki windowsowej) ciągłe zmienianie skrótów klawiszowych.

  • Nowaker // czerwca 21, 2008 at 12:54

    sss3, jest możliwość przywrócenia starych skrótów klawiszowych. Preferencje → Zaawansowane → Mysz i klawiatura → Włącz skróty jednoklawiszowe

  • radex // czerwca 25, 2008 at 21:30

    Ja z jednej strony jestem zadowolony nowa Operą, z drugiej strony trochę zawiedziony ze względu na bugi. Na szczęście w Operze 9.51 już nie ma błędów, które by mnie drażniły.

  • Przemo // lipca 24, 2008 at 23:28

    jak dla mnie opera9.51 troche niewwypal. pomoijam juz se jest dosc zasobochlonna, o jestem wlanise w trakcie poszukiwan rozwiazania problemu ktory objawil mi sie 30 min temu. chcialem sobie uruchomic klienta poczty w operze …. soknfigurowalem ok sciagnal maile z poczty i tu juz prolem przy przegladaniu maili wyskakoje jakis blad i czy chce otworzy maila jako html po tym jka na to kliknalem teraz juz nie moge otworzyc zadnej strony po prostu sie nie laduja- tabula rasa. reinstale nie pomogly anty wir tez nie przeszkadza, pierwszy raaz m isie cos takeigo zdarzylo.
    pozdrawiam czytelnikow

  • mephir // sierpnia 11, 2008 at 00:17

    mi co się niepodoba w stosunku do poprzednika, to standardowy wygląd, musiałem niestety zassać starą skórkę, a następną sprawą, to zmiany kombinacji z klawiatury. Owszem Ctrl+W, czy Ctrl+T zostały, ale czemu do cholery zmienili Ctrl+Alt+T(Tab Transfery) na Ctrl+J?? Następna rzecz będzie się tyczyć konkretnie Linuxowej wersji, a mianowicie dlaczego taki proces jak operapluginwrapper często gęsto podczas wczytywania strony z flashem zajmuje aż 100% procesora i niejednokrotnie zwiesza Opere(przeglądanie youtube to gehenna), następne czego nie jestem w stanie pojąć to jak przewijam strone scrollem w myszce to wyłącza mi się Rhytmbox:/ Bardziej przyziemna rzecz występująca też na Windo(w)sach, to moment czyszczenia pamięci cache, jeżeli podczas tej operacji strona jest otwarta w tabie to niestety ale jej z cachu nie usunie:/ Wymieniać, omżnaby tak długo….

Leave a Comment